Google+ Facebook Pinterest
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kredka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kredka. Pokaż wszystkie posty

27 sie 2013

Posted by Unknown Posted on 17:25 | 20 comments

Złoto od Guerlaina

Witam:)
Firma Guerlain głównie jest znana ze swoich magicznych meteorytów używanych na całym świecie do rozświetlania twarzy. Ja natknęłam się przez przypadek na inny produkt tej firmy, który nawet nie był w moich zakupowych planach. 


Złoty wkład znajduje się w wykręcanym metalowym opakowaniu. Z drugiej strony znajduje się temperówka (odkryłam ją przypadkiem pół roku od zakupu), która sprawdza się w tym celu idealnie. Opakowanie jest cieńsze niż przeciętnej kredki ale mimo to dobrze leży w dłoni podczas aplikacji. Złoty wkład charakteryzuje się średnią miękkością, położony rano w trakcie makijażu trzyma się skóry prawie cały dzień bez konieczności poprawek. Wkład jest bezzapachowy, co było dla mnie zaskoczeniem gdyż produkty Guerlain są perfumowane. Kredkę Guerlain można dostać m.in. w Sephorze za około 120 złotych lub poszukać jej na allegro, gdzie będzie taniej. Mi udało się ją odkupić od znajomej za 20 złotych i myślę, że więcej bym za nią nie dała. Produkt może i warty takiej kwoty ale takie pieniądze wolałabym poświęcić na inny/e kosmetyk/i. 




Kredka ma przepiękną złotą barwę z dodatkiem bardzo drobno zmielonego brokatu, który nie jest nachalny, a w przepiękny, delikatny sposób odbija światło. Aby kolor był widoczny należy przeciągnąć kredkę kilka raz po skórze, co świadczy o średniej pigmentacji. Jednak jak się wydobędzie już ten kolor to kolor jest obłędnie złoty, a w słońcu przepięknie błyszczy (ale nie jak brokat).


Produkt jest idealny dla niebieskiej tęczówki, ponieważ wydobędzie jeszcze bardziej ich kolor ale oprócz tego można ją stosować na dolną powiekę w celu optycznego otworzenia oka i rozświetlenia spojrzenia. 


 
Kredka Guerlain 01 Gold jest bardzo wydajna, zużyłam około połowy złotego wkładu od około 2 lat, gdzie w okresie wiosenno - letnim używam jej niemal codziennie. Produkt pięknie wygląda nawet w prostym makijażu oka jedynie wraz tuszem do rzęs. Kredka godna polecenia szczególnie latem i na większe uroczystości. 

Niestety nie wiem jaki kredka posiada skład bo kupiłam ją bez kartonika.

PODSUMOWANIE
ZALETY:
- przepiękny odcień złota,
- trwałość,
- wydajność,
- łatwa aplikacja.
WADY:
- cena,
- średnia pigmentacja.
OCENA:         
OPAKOWANIE: 6/6
KONSYSTENCJA: 5/6
WYDAJNOŚĆ: 6/6
ZAPACH: 5/6
TRWAŁOŚĆ: 5/6
CENA: 3/6

OGÓLNA OCENA: 5/6

Buziole :*:*:*
Joanna

16 lis 2012

Posted by Unknown Posted on 14:35 | 21 comments

Moje małe Avon-owe perełki

Za marką Avon nie przepadam chociaż maja pewne produkty, które bardzo przypadły mi do gustu. Są to moje Male perełki Avon-owe, po które chętnie sięgam i jak tylko się kończą zamawiam następne.


Pierwszą perełkę już znacie, bo pisałam o niej w jednym z postów, a mianowicie jest lakier z serii „Speed Dry +” w bardzo naturalnym kolorze. Lakier nie pozostawia smug i wysycha dość szybko w porównaniu z innymi lakierami i wytrzymuje na paznokciach około 5 - 6 dni.


Drugą perełką jest Gruboziarnisty peeling do ciała Lagoon. Peeling absolutnie nie jest gruboziarnisty, ale przepięknie pachnie. Posiada malutkie drobinki wielkości zwykłej soli kuchennej ale są one dość ostre i dobrze sobie radzią z wygładzaniem.  Ja stosuję go bardziej jako żel niż jako peeling ze względu na jego przepiękny zapach. Stosowałam również żelu Lagoon, jednak ostatnio dostałam na niego uczulenia i zauważyłam, że jego konsystencja stała się bardziej wodnista.


Trzecią perełką jest Żel do golenia z kompleksem nawilżającym „Idealna gładkośc”. Fantastyczny kosmetyk, dzięki któremu golenie jest szybkie i dokładane ale również skóra zostaje nawilżona. Ponadto zauważyłam, że włoski po goleniu odrastają wolniej.


Czwarta perełka to zdecydowanie mój faworyt, którego zużyłam wiele opakowań i po którego dalej bym sięgała gdyby nie został wycofany przez Avon. Mowa o Luksusowym balsamie nawilżającym do ciała Today. Balsam jest w postaci mleczka, świetnie się wchłania, przepięknie pachnie i pozostaje długo na ciele. Jest to jedyny balsam perfumowany, który potrafi utrzymać się na skórze przez cały dzień.


Piąta perełka to Spray przyśpieszający wysychanie paznokci. Nie wierzyłam póki nie spróbowałam. Po pomalowaniu ostatniej warstwy lakierem spryskuje 3 razy Sprayem paznokcie i odczekuję około 2 - 3 minuty i gotowe. Spray nie tylko przyśpiesza wysychanie lakieru ale również dzięki niemu na lakierze nie worzą się pęcherzyki i nic się do nich nie przykleja.


Ostatnią perełką jest dobrze większości z was znana  Żelowa kredka do oczu super Shock. Ja posiadam 2 kolory: czarną oraz niebieską. Zdecydowanie perełką jest kredka z wkładem czarnym. Jest miękka, bardzo dobrze rozprowadza się po skórze i można nanosić ją również pędzelkiem jeśli chcemy zrobić bardzo naturalną, cieniusieńką kreskę.


Jakie wy odkryliście perełki wśród produktów Avon?