W dniu 25 maja br. odbyło
się spotkanie, na które zostałam zaproszona przez dwie wspaniałe organizatorki:
Agnieszkę i Ewelinę. Spotkanie było z nutką tajemniczości – nie wiadomo było
kto będzie i co będzie się działo ale każda z nas wiedziała kiedy, o której i
gdzie ma podążać z uśmiechem na twarzy. Wszystkie dziewczyny przybyły piękne,
uśmiechnięte, a przecież uśmiech rodzi kolejny uśmiech i tak oto w gronie serdecznych,
radosnych twarzy spędziłam część mojej soboty.
Spotkanie odbyło się w restauracji Orient Express, gdzie na uczestniczki spotkania czekał kolorowo zastawiony stół pysznościami. Wszystko pięknie zorganizowane zarówno przez nasze blogerowe dwie kobietki jak i przez ekipę restauracji. Na spotkanie przybyły również dwie przesympatyczne Panie, które przybliżyły nam produkty firm: L'Biotica, Handmade Cosmetics.
Podarków od firm było bardzo dużo i nawet moja Kita była nimi mocno zaciekawiona.
Aż w końcu wybrała jedną z ulotek, której wcale nie chciała oddać.

















