Google+ Facebook Pinterest
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ujędrnienie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ujędrnienie. Pokaż wszystkie posty

20 sie 2013

Witajcie:)
Z firmą Sanoflore po raz pierwszy miałam do czynienia dzięki GlossyBox. Testowałam wtedy małą próbkę kremu miodowego do twarzy, z którego nie byłam jednak zadowolona i wykończyłam go na skórze dłoni. Drugi produkt otrzymałam podczas ostatniego spotkania blogerskiego w Lublinie. Serum Essence merveilleuse (Nocna kuracja przeciwzmarszczkowo - regenerująca) bardzo polubiła moja skóra, która w każdym produkcie wyszukuje nawilżenia i natłuszczenia. 

30 ml produktu kosztuje w sklepie dość sporo bo 120 złotych. W opakowaniu znajduje się piękna, szafirowa pół przezroczysta szklana buteleczka zakręcona koreczkiem oraz osobno pipetka. Montaż serum oczywiście jest bardzo prosty: odkręcamy zakrętkę i do buteleczki wkładamy pipetę. Dzięki pół przezroczystej buteleczce widzimy ile produktu nam jeszcze zostało.




Serum ma przepiękny zapach:  ziołowy, przesycony olejkami eterycznymi. W składzie nie znajdziemy parabenów tylko składniki pochodzenia naturalnego, co jest ogromną zaletą tego serum:
Caprylic/Capric Triglyceride (Trójgliceryd kaprylowo – kaprynowy) – emolient tłusty. Zastosowany w preparatach do pielęgnacji skóry i włosów tworzy na powierzchni warstwę okluzyjną (film), która zapobiega nadmiernemu odparowywaniu wody z powierzchni (jest to pośrednie działanie nawilżające), przez co kondycjonuje, czyli zmiękcza i wygładza skórę i włosy. Jest to substancja tłuszczowa, dzięki czemu ułatwia poślizg przy aplikacji preparatu, więc poprawia właściwości użytkowe. W stanie czystym może być komedogenny,
Dicaprylyl Carbonate – wielofunkcyjny emolient suchy poprawiający stabilność emulsji z filtrami chemicznymi i fizycznymi, ma delikatny zapach oraz skutecznie oczyszcza skórę,
Squalane (Skwalan) – emolient tłusty zmiękczający I wygładzający skórę.
Olea Europaea Oil/Olive Fruit Oil* - olej z oliwek znany z właściwości nawilżających I natłuszczających,
Simmondsia Chinensis Oil/Jojoba Seed Oil* - olej z jojoby,
Rosa Rubiginosa Seed Oil* - olej z róży rubiginosa,
Oenothera Biennis Oil/Evening Primrose Oil* - olej z wiesiołka,
Citrus Aurantium Dulcis Peel Oil/Orange Peel Oil* - olejek ze skórki pomarańczy,
Limonene – składnik kompozycji zapachowych, imitujący zapach skórki cytrynowej. Alergen
Parfum (Fragrance) – zapach,
Tocopherol (witamina E) - substancja o działaniu antyoksydacyjnym (przeciwutleniającym), hamuje procesy starzenia się skóry,
Pelargonium Graveolens Flower Oil* - olejek geraniowy,
Linalool - Organiczny związek (nienasycony alkohol alifatyczny) występuje w przyrodzie naturalnie. Wytwarzany jest przez ponad 200 gatunków roślin, głównie z rodzin: Lamiaceae (mięta, aromatyczne zioła), Lauraceae (laur, cynamon, drzewo różane), Rutaceae (owoce cytrusowe), przez brzozę i niektóre gatunki grzybów. Najczęściej otrzymuje się go z olejków eterycznych (linalowego, kolendrowego, pomarańczowego) lub syntetycznie. Jego zapach jest intensywny, kwiatowy z nutą przypraw, zbliżony do konwaliowego. W kosmetyce wykorzystuje się głównie jako składnika kompozycji zapachowych,
Origanum Majorana Leaf Oil* - olejek majerankowy dający na skórze efekt ochłodzenia, odświżenia,
Citronellol – składnik kompozycji zapachowych,
Anthemis Nobilis Flower Oil* - olej z rumianku rzymskiego o działaniu przeciwzapalnym oraz wzmacniającym naczynia krwionośne. Olejek o silnym działaniu, nie należy stosować w pierwszych miesiącach ciąży,
Geraniol - przyjemny, intensywny zapach kojarzący się ze świeżością i pelargoniami,
Citrus Aurantium Amara Flower Oil/Bitter Orange Flower Oil – olej z kwiatów pomarańczy,
Citral – składnik kompozycji zapachowych,
Melissa Officcnalis Leaf Oil – olej z liści melisy,
Benzyl Alcohol – składnik kompozycji zapachowych.
Helianthus Annuus Seed Oil/Sunflower Seed Oil – olej z nasion słonecznika.

Produkt jest w postaci wodnistego olejku, który w bardzo prosty sposób aplikuje się na całą twarzy (łącznie ze skórą wokół oczu) i szyję. W trakcie nakładania serum wykonujemy przyjemny masaż skóry w otoczce ziołowych aromatów. Czas wchłaniania produktu jest szybki i po około 2 minutach masażu nakładamy inne kosmetyki, które stosujemy, m.in. krem do twarzy czy krem pod oczy. Nie ma mowy o brudzeniu czy tłuszczeniu poduszki, na której śpimy dzięki szybkiemu wnikaniu w skórę. 


Po systematycznym ponad miesięcznym stosowaniu z czystym sumieniem mogę polecić ten produkt każdej kobiecie, która potrzebuje silnego nawilżenia skóry. Produkt lekko natłuszcza, bardzo dobrze nawilża, wygładza, lekko ujędrnia i sprawia, że skóra jest miękka i wygląda promienniej. Nie wiem czy działa przeciwzmarszczkowo gdyż nie używałam go w tym celu. Powiem śmielej: jest to najlepsze serum jakie miałam możliwość przetestować, a jego aplikacja jest niewiarygodnie przyjemna dla zmysłów powonienia. Żałuję tylko, że koszt takiej buteleczki jest dla mnie zbyt wysoki, ale poważnie się zastanawiam nad systematycznym odkładaniem pieniążków na ten produkt. 



Ja swoim produktem się podzieliłam i pół jego opakowania używam już ponad miesiąc czasu i myślę, że spokojnie na około miesiąc mi jeszcze wystarczy. W związku z powyższym jak dla mnie to produkt bardzo wydajny. Jedno kliknięcie pipetki wystarczy aby pokryć twarz oraz szyję. 



PODSUMOWANIE
ZALETY:
- estetyczny wygląd,
- składniki naturalnego pochodzenia,
- przyjemna aplikacja,
- piękny, ziołowy zapach,
- wydajność,
- bardzo dobrze nawilża,
- natłuszcza,
- wygładza,
- lekko ujędrnia
WADY:
- cena
OCENA:         
OPAKOWANIE: 6/6
KONSYSTENCJA: 6/6
WYDAJNOŚĆ: 6/6
ZAPACH: 6/6
DZIAŁANIE: 6/6
CENA: 4/6

OGÓLNA OCENA: 5,7/6

Używałyście tego produktu?
Buziole :*:*:*
Joanna

9 maj 2013


Z cellulitem borykam się od dziecka kiedy byłam jeszcze chuda jak patyczek. Niestety do dzisiaj nie znalazłam złotego środka, który pomógłby mi przegnać na zawsze pomarańczową skórkę i myślę, że nawet takiego środka nie ma. W swoim życiu próbowałam różnych metod jednak najlepszą okazała się metoda kompleksowa złożona z ćwiczeń/biegania, diety bogatej w grejpfruty oraz serum z Tołpy Lifting pośladków.  


Uwaga! 
To jedyny produkt jaki stosowałam, który samodzielnie zwalcza około 20% cellulitu. 


Według sugestii producenta serum odpowiednie jest do skóry wrażliwej z  II i III stopieniem cellulitu. Serum Tołpy (150 ml) w Rosmannie kosztuje około 40 złotych, jeżeli jednak poszukacie produktu w internetowych sklepach to możecie go dostać nawet za 24 złote. Serum ma mentalowy zapach, który na początku aplikacji bardzo mnie drażnił, z czasem się przyzwyczaiłam i nawet polubiłam tę świeżość. 


 Serum zamknięte jest w wygodnej, miękkiej tubce z bardzo dobrym zamknięciem. Sam produkt ma postać brudnego żelu, który jednak nie brudzi skóry ani ubrań. Aplikowane serum wchłania się szybko ale niestety towarzyszy temu uczucie zimna, za czym ja nie przepadam. 



 Producent obiecuje, iż stosowany systematycznie zmniejszy obwód naszych ud o 1 cm, z czym w pełni się zgadzam. Gdy dodatkowo będziemy ćwiczyć/biegać i/lub zastosujemy odpowiednią dietę efekt będzie naprawdę świetny. Ponadto już po tygodniowej aplikacji (raz dziennie) zauważyłam, że moja skóra w obszarze smarowanym jest bardziej nawilżona oraz jędrna. 



Minusami tego preparatu jak i innych preparatów to systematyczność podczas aplikacji oraz pojawianie się na nowo pomarańczowej skóry po odstawieniu preparatów. Mimo wszystko do preparatu zdecydowanie powrócę przy jednoczesnym szukaniu i testowaniu innych produktów ratujących skórę z cellulitu.

Z czystym sumieniem polecam wam ten specyfik. Jeżeli borykacie się z uciążliwą skórką pomarańczową stosujcie systematycznie, a nie będziecie żałowali ani jednej złotówki wydanej na ten produkt.



PODSUMOWANIE
ZALETY:
- szybka wchłanialność,
- ujędrnia,
- nawilża,
- mniejsza skórka pomarańczowa,
- nie uczula (produkt faktycznie przeznaczony do skóry wrażliwej)
WADY:
- uczucie chłodu,
- efekty stopniowo znikają po około miesiącu po odstawieniu produktu

OCENA:         
OPAKOWANIE: 5/6
KONSYSTENCJA: 6/6
DZIAŁANIE: 5/6
WYDAJNOŚĆ: 5/6
CENA: 4/6

OGÓLNA OCENA: 5/6

Używałyście tego serum? A może znacie inny warty uwagi specyfik?