Z cellulitem borykam się od dziecka kiedy byłam jeszcze chuda jak patyczek. Niestety do dzisiaj nie znalazłam złotego środka, który pomógłby mi przegnać na zawsze pomarańczową skórkę i myślę, że nawet takiego środka nie ma. W swoim życiu próbowałam różnych metod jednak najlepszą okazała się metoda kompleksowa złożona z ćwiczeń/biegania, diety bogatej w grejpfruty oraz serum z Tołpy Lifting pośladków.
Uwaga!
To jedyny produkt jaki stosowałam, który
samodzielnie zwalcza około 20% cellulitu.
Według sugestii producenta serum odpowiednie jest do skóry wrażliwej z II i III stopieniem cellulitu. Serum
Tołpy (150 ml) w Rosmannie kosztuje około 40 złotych, jeżeli jednak poszukacie
produktu w internetowych sklepach to możecie go dostać nawet za 24 złote. Serum
ma mentalowy zapach, który na początku aplikacji bardzo mnie drażnił, z
czasem się przyzwyczaiłam i nawet polubiłam tę świeżość.
Serum zamknięte jest w
wygodnej, miękkiej tubce z bardzo dobrym zamknięciem. Sam produkt ma postać brudnego
żelu, który jednak nie brudzi skóry ani ubrań.
Aplikowane serum wchłania się szybko ale niestety towarzyszy temu uczucie
zimna, za czym ja nie przepadam.
Producent obiecuje, iż stosowany
systematycznie zmniejszy obwód naszych ud o 1 cm, z czym w pełni się zgadzam.
Gdy dodatkowo będziemy ćwiczyć/biegać i/lub zastosujemy odpowiednią dietę efekt
będzie naprawdę świetny. Ponadto już po tygodniowej aplikacji (raz dziennie)
zauważyłam, że moja skóra w obszarze smarowanym jest bardziej nawilżona oraz jędrna.
Minusami tego preparatu jak i innych
preparatów to systematyczność podczas aplikacji oraz pojawianie się na nowo
pomarańczowej skóry po odstawieniu preparatów. Mimo wszystko do preparatu
zdecydowanie powrócę przy jednoczesnym szukaniu i testowaniu innych produktów
ratujących skórę z cellulitu.
Z czystym sumieniem polecam wam ten
specyfik. Jeżeli borykacie się z uciążliwą skórką pomarańczową stosujcie
systematycznie, a nie będziecie żałowali ani jednej złotówki wydanej na ten
produkt.
PODSUMOWANIE
|
||
ZALETY:
- szybka wchłanialność,
- ujędrnia,
- nawilża,
- mniejsza skórka pomarańczowa,
- nie uczula (produkt faktycznie
przeznaczony do skóry wrażliwej)
|
WADY:
- uczucie chłodu,
- efekty stopniowo znikają po około miesiącu po
odstawieniu produktu
|
OCENA:
OPAKOWANIE: 5/6
KONSYSTENCJA: 6/6
DZIAŁANIE: 5/6
WYDAJNOŚĆ: 5/6
CENA: 4/6
OGÓLNA OCENA: 5/6
|
Używałyście tego serum? A może
znacie inny warty uwagi specyfik?









