Google+ Facebook Pinterest

11 lut 2013

Przedstawiam Wam pachnące różowe cudeńko – Superskoncentrowane serum modelujące do biustu Total Push-up Effect od Eveline. Długa skomplikowana nazwa i troszkę myląca bo z biustem nie robi zupełnie nic. Mimo wszystko u mnie zagości na długo i zapewne nie będzie to ostatnia tubka.


Zobaczmy co siedzi w składzie:
Waterwoda,
Glyceringliceryna, posiada właściwości nawilżające,
Centella Asiatica (wąkrotka azjatycka) - roślina o właściwościach silnie antyseptycznych, przeciwzapalnych i ujędrniających. Przyśpiesza gojenie ran, zmienia strukturę blizn, dzięki czemu można je wygładzić i zmniejszyć ich przebarwienie. Wąkrotka wygładza skórę i poprawia jej nawodnienie. Centella jest wykorzystywana do leczenia wyprysków, bliznowców, blizn, trądziku, cellulitis, ran, odleżyn i oparzeń,
Cetyl Alcohol - emolient tzw. Tłusty, który na powierzchni warstwę okluzyjną (film),  co powoduje zmiękczenie i wygładzenie skóry,
Glycine Soja Oil - olej sojowy, bogaty w NNKT ( niezbędne, nienasycone kwasy tłuszczowe), szczególnie w kwas linolowy. Poprawia stan bariery naskórkowej oraz chroni przed działaniem wolnych rodników,
Butylene Glycol ten składnik troszkę mnie martwi, ponieważ jest to alkohol toksyczny. Butylene Glycol w serum wpływa na jego konsystencję, trwałość. Dzięki niemu substancja czynna przenika w głąb skóry. Posiada właściwości nawilżające ale oprócz tego glikol butylenowy może powodować pokrzywkę i świąd,
Laminaria Hyperborea (algi) - właściwości uspokajające, kojące ślady po oczyszczaniu, wygładzające skórę. Algi mają właściwości nawilżające, regeneracyjne, rozjaśniające,
Propylene Glycolnietoksyczny alkohol, który ma za zadanie ułatwienie transportu innych substancji w głąb skóry oraz nawilżenie.
Hydrogenated Polyisobutene - lekki emolient, ułatwia rozprowadzanie kosmetyku, zmiękcza i wygładza naskórek, tworzy warstwę okluzyjną,
Sodium Polyacrylate - substancja bardzo higroskopijna, która na powierzchni skóry i włosów tworzy hydrofilowy film. Jest odpowiedzialna za utrzymywanie wody, dzięki czemu nawilża, zmiękcza i wygładza,
Glyceryl Stearate SE. - emulgator o właściwościach natłuszczających,
 Dimethicone jest to syntetyczny emolient, który ma za zadanie wyrównywać i wygładzać powierzchnię naszej skóry lub włosów. Może uczulać,
Phenoxyethanol / Methylparaben / Butylparaben / Ethylparaben / Propylparaben środki konserwujące,
Ginkgo Biloba Extractekstrakt z miłorzębu,
Acacia Seyal Gum (guma arabska) - środek wiążący wodę, zagęszczający, koloid ochronny lub emulgator,
Hyaluronic Acid – naturalna substancja obecna w ludzkim organizmie. Główne zadanie to nawilżenie,
DMDM Hydantoin  (donor formaldehydu ) - konserwant, należy uważać na ten składnik!!!!
Fragrancezapach,
Hexyl Cinnamal (aldehyd heksylocynamonowy) - składnik kompozycji zapachowych, może wywołać podrażnienie w zbyt dużym stężeniu,
Butylphenyl Methylpropional (Lilial) aldehyd liliowy, składnik kompozycji zapachowych, środek zapachowy imitujący zapach konwalii, może wywołać podrażnienie w zbyt dużym stężeniu,
Caffeine - alkaloid naturalnie występujący m.in. w nasionach kawy o właściwościach drenujących - pobudza mikrokrążenie skórne. Dobrze wpływa na zwiotczałą skórę, zmniejsza obrzęki. Ponadto kofeina wygładza i napina skórę,
Linalool - składnik kompozycji zapachowych.

Za cenę 12 złotych dostaniemy 200 ml produktu, ukrytego w różowym opakowaniu typu tuba. Wydobywanie serum jest proste, tak jak w przypadku innych „kremów w tubce” wyciskamy odpowiednią ilość i zamykamy, zamkniecie jest z charakterystycznym „klik”.


Serum konsystencją przypomina zwięzły krem/masło wymieszany z odrobina wazeliny, a zapach piękny, świeży, lekko kwiatowy. Zapach w średnim tempie znika ze skóry, ale mimo wszystko podczas aplikacji mamy prawdziwą ucztę dla zmysłów. No cóż niestety obietnice producenta nie do końca się sprawdzają: serum nie wypełnia wyraźnie (jedynie delikatnie), nie rzeźbi i nie podnosi wyraźnie biustu. Jako serum nie sprawdziło się u mnie, ale….no własnie ale….pierwszy raz stawiam „ale” jako wyraźnie czegoś pozytywnego J


Serum jest fantastycznym kremem na pograniczu z lekkim masłem do górnej części ciała, świetnie się rozprowadza, szybko wchłania, a na ciele pozostaje bardzo przyjemna nutka świeżego zapachu. Producent powinien wypuścić go jako nawilżające lekkie masło do ciała, wzmocnić delikatnie zapach aby był bardziej trwalszy, wyrzucić ze składu niektóre składniki w szczególności DMDM Hydantoin i zamknąć go w szklanym słoiczku. Małe marzenia odnośnie tego kosmetyku.


Produkt stosowałam jako balsamu do górnej części ciała i zauważyłam, że systematycznie stosowany poprawił stan nawilżenia i ujędrnienia mojej skóry. Najbardziej odczuwam to na dekoldzie. W bardzo delikatny sposób ujędrnił i wypełnił biuście, co mi w zupełności wystarczy. Kolejna zaleta to jego wydajność. Jest to naprawdę doby produkt za małe pieniądze, a przy okazji masażu takim preparatem możemy regularnie przeprowadzać samokontrolę piersi. Koniecznie wypróbujcie bo warto. Produkt ten sprawdzi się w szczególności u kobiet, które w ostatnim czasie zauważyły wahania masy ciała, z czym wiąże się mniejsza jędrność piersi.

PODSUMOWANIE
ZALETY:
- zapach,
- dobrze nawilża, wygładza i zmiękcza skórę,
- produkt nie testowany na zwierzętach,
- cena,
- łatwa aplikacja,
- szybko się wchłania,
- wydajność,
- przy okazji aplikacji/masażu samokontrola piersi,
-dostępność.
WADY:
- skład,
- niespełnione obietnice producenta.

OCENA:

OPAKOWANIE: 4/6
KONSYSTENCJA: 5/6
DZIAŁANIE (jako balsam do ciała): 6/6
WYDAJNOŚĆ: 6/6
CENA: 6/6

OGÓLNA OCENA: 5,4/6


Reakcje:

10 komentarzy:

  1. uwielbiam to serum- na wiosnę zawsze zaczynam smarowanie i w lato mam jędrny biuścik :D ♥

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie byłam nigdy nim zachwycona, moim zdaniem, jest słabiutkie...

    OdpowiedzUsuń
  3. Marta a stosowałaś go systematycznie?

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja akurat takiego specyfiku nie potrzebuję, ale zamierzam zakupić z tej serii coś na cellulit

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja lubie to serum jednak wymaga ono systematycznosci i jak zaprzestanie sie jego stosowania efekt znika. :/

    OdpowiedzUsuń
  6. Muszę wypróbować zanim przyjdzie wiosna :).

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo lubię to serum. A na ujędrnienie biustu najlepiej działa codzienny masaż :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie miałam nigdy, ale może kiedyś się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie dla mnie takie cudeńko :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Cudów nie ma, raczej nie wierzę, że podniesie biust, jedynie go ujędrni, ale najlepsze, że podczas używania, można przeprowadzić samokontrolę piersi, o czym nie wszyscy pamiętają.

    OdpowiedzUsuń