Google+ Facebook Pinterest

7 lis 2012

Posted by Joanna Mysza Posted on 20:01 | 17 comments

GlossyBox listopad

Listonosz jakieś pół godziny temu zawitał z pudełeczkiem GlossyBox. Dosyć późno, więc pewnie już wszyscy wiecie co mniej więcej można znaleźć w różowym pudełeczku w listopadzie.  




Oto moja wersja kosmetyków:
1) CASHMERE Utrwalająca baza pod cienie 7 g (pełny produkt 27 zł/7 g)
Jestem bardzo zadowolona gdyż planowałam jej zakup.


2) CHLOE Woda perfumowana 5ml (230zł /30ml , 320zł /50ml , 395zł /75ml)
Bardzo się cieszę z tych perfum bo uwielbiam ich zapach.


3) GLYSKINCARE Hydrating Eye Cream 15ml (pełny produkt 40zł /15ml)
Kolejny produkt pod oczy. Krem zmniejsza opuchliznę i cienie pod oczami. Jestem jak najbardziej za.


4) HappyMore Skin Care HappyMore BB 5 ml (pełny produkt 203zł / 30ml)
Krem BB, który zawiera kwas hialuronowy, ekstrakt z dzikiej róży i naturalny filtr przeciwsłoneczny.


5) Lierac Luminescence Serum 8 ml (pełny produkt 246zł / 30ml)
Serum rozświetlające o działaniu ujednolicającym powierzchnię i koloryt skóry. Ponadto niweluje niedoskonałości cery takie jak przebarwienia, rozszerzone naczynka oraz utratę elastyczności.


Oczywiście moja Kita nie wytrzymała i musiałam się z nią podzielić. Kosmetyki w ogóle ją nie interesowały, za to tasiemek oraz bibułek sobie nie odmówiła.


Mi pudełeczko listopadowe bardzo przypadło do gustu mimo, iż nie wszystkie to kosmetyki ekskluzywne. Czy wam również kosmetyki listopada przypadły do gustu?
Reakcje:

17 komentarzy:

  1. Ciekawa jestem bazy pod cienie i tego serum rozświetlającego :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ha ha ha... moja Nadia dokładnie to samo robi z zawartością pudełka. Kocie wariactwo.

    OdpowiedzUsuń
  3. Dokładnie:) A ile szczęścia się przy tym kociego wydziela:P

    OdpowiedzUsuń
  4. Całkiem całkiem ;) A kotecek jak zwykle fenomenalnie ;)
    Coffe♥

    stylofefashion.blogspot.com


    OdpowiedzUsuń
  5. O bardzo fajne kosmetyki:) A Kicia jaka rewelacyjna, jakie ma super skarpetki białe i różowe poduszeczki słodkie:):):) No mój kocur tez uwielbia bibułki, wstążeczki i rozpakowywanie ze mną przesyłek:D Ubaw ma zawsze po pachy, a ja mam potem masę sprzątania:D

    OdpowiedzUsuń
  6. O matko zakochałam się właśnie....Twój kociak jest przecudowny :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo ciekawe kosmetyki, kotka fantastyczna, mój Felek, to tylko miałczy, nie lubi pozować do zdjęć.

    OdpowiedzUsuń
  8. Jak widzę, tylko mi się trafił Lucky Box, szkoda, bo myślałam, że ktoś jeszcze podzieli moją radość. Co do zawartości, nie powala mnie moje pudełeczko...
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. cudowne jest moim zdaniem ;) szczególnie perfum zazdroszczę

    OdpowiedzUsuń
  10. Perfumki i owszem, też lubię :) Kita przynajmniej tylko tasiemki, sama muszę chować wszelki pudełka...

    OdpowiedzUsuń
  11. Śliczny kocio:)
    Ja ciągle się zastanawiam nad zamówieniem glossy boxa, zawszę coś ważniejszego się znajdzie niestety;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Kot musi się pobawić, a co? ;)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  13. śliczna kicia - mój pies też od paru miesięcy czeka na różową wstążeczkę i ma zabawę:)

    OdpowiedzUsuń
  14. śliczna kicia :)
    Ciekawa jestem tej bazy z DAX, póki co męczę się z Inglotem.

    OdpowiedzUsuń
  15. uwielbiam Lierac :) chetnie testuje ich wszystkie kosmetyki :) tym razem w styczniu nie dostałam tego produktu.... ale to nic, tak czy siak glossiego opisałam bo pozytywnie mnie zaskoczył;)

    OdpowiedzUsuń