Google+ Facebook Pinterest

13 gru 2012

Posted by Joanna Mysza Posted on 19:50 | 14 comments

Gwiazdkowe prezenty

Święta, święta, święta…., gonię za czasem jak tylko mogę. Przygotowania, sprzątanie, stroiki, a wieczorem czas poświęcony na modlitwę, mężowi i krótką refleksję. Dzisiaj wygospodarowałam troszkę czasu na przygotowanie prezentów gwiazdkowych. Lubię zapakowane prezenty, nabierają wtedy magii świątecznej z nutką tajemniczości. Moim zdaniem odpowiednie zapakowanie prezentu to 1/3 sukcesu zadowolenia. Niespodzianki owijam w papier ozdobny, a nie w torebeczki. Prezenty ukryte w torebeczkach pakują zazwyczaj ludzie zabiegani, a ja chcę dopieścić prezenty aby wyglądały ładnie i szeptały „zgadnij kotku co mam w środku – no już rozpakuj mnie”.
Oto większość gwiazdkowych prezentów tego roku, niektórych już nie ma lub jeszcze nie są zapakowane.


W tym roku będąc w Rossmannie postanowiłam również być Mikołajem dla siebie samej. Na półce wypatrzyłam świeczki o zapachu wanilii oraz o zapachu truskawki. Przepięknie wyglądają na półce i ponętnie pachną. Nie mogłam się im oprzeć i w mgnieniu oka wylądowały w moim koszyku. A słoiczki…. oj mam już milion pomysłów do czego je wykorzystam. 





Oprócz świeczek aby dogodzić wszystkim zmysłom dokupiłam dwie czekolady: gorzką 78% kakao oraz gorzką miętową 75% kakao. Obie są przepyszne, tak, tak już spróbowałam. W związku z osobistym Mikołajem planuję wygospodarować sobie troszkę czasu w sobotni lub niedzielny wieczór i spędzić go z moimi zmysłowymi koleżankami, czyli słodką czekoladą, aromatyczną świecą oraz książką, która przeniesie mnie w świat fantastyki.


Na zakończenie chciałabym wam pokazać prezent, który dostaliśmy od mojego brata. Czegoś takiego jeszcze nie widziałam. Firma dębowa do advocatki dodała innowacyjne kieliszki, które są wykonane z czekolady. Pierwszy raz nie będę piła z kieliszków tylko je jadła. Już nie mogę się doczekać kiedy je przetestujemy. 


Reakcje:

14 komentarzy:

  1. te świece z Rossmanna są cudowne :D

    OdpowiedzUsuń
  2. czekoladowe kieliszki- coś idealnego dla mnie! ;) jestem łasa na wszelkie słodycze.
    a te świece chyba w końcu będę musiała kupić, bo wołają do mnie za każdym razem kiedy jestem w rossmannie! ;p

    OdpowiedzUsuń
  3. Świece są boskie a te czekoladki wymiatają he he ja zapakuje pewnie moje prezenty dopiero 24 grudnia :P

    OdpowiedzUsuń
  4. ile kosztują te świece? tak pięknie wyglądają, że chyba i ja się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jak ładnie i starannie zapakowałaś prezenty :)!

    OdpowiedzUsuń
  6. muszę zobaczyć czy w moim rossmannie takie świeczki będą, bo są cudowne ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ładnie zapakowany prezent, to już połowa radości dla obdarowanego. Kieliszki bombowe.

    OdpowiedzUsuń
  8. Dla mnie też coś masz ? ;)

    Może chcesz wygrać cień do powiek LAMBRE? Zapraszam - mały konkurs :)
    http://melagotujeitestuje.blogspot.com/2012/12/may-konkurs-zapraszam.html

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja jeszcze nie mam nawet połowy, a gdzie pakowanie... Zawsze w ostatniej chwili, tak mi teraz czasu brakuje :(

    OdpowiedzUsuń
  10. dokładnie. Nawet te z naturalnego włosia nie sprawują się tak dobrze :)

    OdpowiedzUsuń
  11. czekoladowe kieliszki to dobra alternatywa by nie zmywac naczyn :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Każdy by chciał taki prezenciorrek ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Chciałabym dostać tak pięknie zapakowane prezenty już nieważne co jest w środku :)

    OdpowiedzUsuń