Google+ Facebook Pinterest

8 sty 2013

Zapraszam was do kawiarenki, w której nie będziemy serwować kawy lecz gorącą pitną czekoladę. Słodko – gorzki napój jest bardzo prosty w wykonaniu, wystarczy, że zdobędziemy 3 produkty: czekoladę (najlepiej 70%), mleko oraz śmietankę 30% lub 36%.



Sposób przyrządzenia:
Mleko mieszamy ze śmietanką i zagotowujemy. Do gotującego się mleka wsypujemy czekoladę. Jeśli używamy zwykłej czekolady należy ją uprzednio pokroić na mniejsze kawałki. Od momentu wsypania czekolady mieszamy cały czas przez 2 -5 minuty do momentu, aż czekolada się rozpuści i połączy z mlekiem i śmietanką. Gotowy deser przelewamy do małych filiżanek.




Poza doznaniami smakowymi i zapachowymi tak przyrządzoną ostudzoną czekoladę możemy położyć na twarz jak każdą inną maseczkę. Skóra stanie się miękka, odżywiona, natłuszczona i nawilżona.

Czy lubicie pić gorącą czekoladę? Czy stosowałyście jej jako maseczki?
Reakcje:

15 komentarzy:

  1. Narobiłaś mi chęci:) To jest to, co tygryski lubią najbardziej! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. pyszności :)
    jako maseczki nigdy nie stosowałam, ale spróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Gorąca czekolada, idealna na tę pogodę:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Czekolada - o tak, bardzo lubię i w tym momencie mam na nią ogromną ochotę...

    OdpowiedzUsuń
  5. uwielbiam pić gorącą czekoladę :D

    OdpowiedzUsuń
  6. O nie muszę taką zrobić :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Uwielbiam ją pić! Ale pare razy robiłam maseczkę i było również przyjemnie:) A teraz zaczynam zrzucać zimowe kilogramy i niestety takie pyszności muszą poczekać:(

    OdpowiedzUsuń
  8. Uwielbiam! Na takie wieczory, chłodne i śnieżne, niezastąpiona :)

    OdpowiedzUsuń
  9. muszę sobie zrobić tak jak piszesz! ^^

    OdpowiedzUsuń
  10. To jest dopiero czekolada! Ja piję taką z saszetek rozpuszczaną w wodzie

    OdpowiedzUsuń
  11. Uwielbiam czekoladę do picia, narobiłaś mi wielkiej ochoty;)

    OdpowiedzUsuń
  12. ale mi smaka narobiłaś! ;) czekoladę kupiłaś na allegro?

    OdpowiedzUsuń
  13. dobra czekolada nigdy nie jest zła- ha ha ha.Pięknie do tego podana, mniam...

    OdpowiedzUsuń