Google+ Facebook Pinterest

10 wrz 2013

Witam:)
Posta zacznę od pytania: czy miałyście kiedykolwiek produkt, który używałyście go w innym celu niż jest do tego przeznaczony? 
Ja miałam kilka takich produktów ale najmilej zaskoczył mnie ten o którym dzisiaj wam napiszę.

Na ostatnim spotkaniu blogerskim wśród kosmetyków w moich paczuszkach znalazł się matowy,  jasno różowy cień do powiek firmy Alkemika. Od razu wiedziałam, że będzie on przeze mnie używany nie jako cień lecz róż, nie wiedziałam tylko jak się w tym celu sprawdzi.  


Patrząc na samo opakowanie bardziej przypomina mi róż do kości policzkowych niż cień do powiek. Duże, płaskie oraz okrągłe opakowanie jest świetnie przystosowane do większych pędzli, mniej więcej takich jak do różu.  




Sam kolor to moim zdaniem spokojny, pastelowy róż, uniwersalny do każdego typu karnacji, który w naturalny sposób ożywi skórę.

Sam skład wygląda następująco: talc, mica, kaolin, sorbitan, Isostearyte ethylhexyl stearyte, peg-B, citric acid, ascorbic acid, ethyl+methyl+propylparaben, +/- CI 77019, 77B91, 77941, 77492, 77499



Aplikacja produktu identyczna jak w przypadku produktów do tego przeznaczonych. Naniesiony na skórę róż utrzymuje się ponad pół dnia stopniowo zanikając. Sam produkt jest dobrze napigmentowany dzięki czemu wystarczy raz omieść pędzlem kości policzkowe aby uzyskać zdrowy koloryt skóry. 




Róż używam niemal każdego dnia od 4 miesięcy i wgłębienie jest naprawdę niewielkie, co ogromnie mnie cieszy.


Cień z serii Kaszmir nr 676, który stosuję jako róż zaskoczył mnie swoją wydajnością, trwałością oraz pięknym kolorem za niską cenę (13,90 zł). Z ciekawości przejrzałam róże Alkemiki i żaden nie zainteresował mnie swoim kolorem, a tu proszę cień w kolorze jaki szukałam do polików.


Buziole :*:*:*
Joanna
Reakcje:
Categories: , ,

16 komentarzy:

  1. Ja chyba bym go nie użyła jako cienia, bo kolor nie bardzo do mnie przemawia, ale jako róż jest piękny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to tak jak u mnie:) Jako cień również sobie go nie wyobrażam ale jako róż sprawdza się świetnie:)

      Usuń
  2. Kuuurcze szkoda, że z alkemiki mam akurat czerń i zieleń to się nei sprawdza jaką róże ;D Ale dobrze wiedzieć ;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na szczęście 13 złoty za róż to nie jest jakieś wielkie szaleństwo:) Tym bardziej, że jakościowo jest on dobry:)

      Usuń
  3. ważne ,że się nie zmarnował:) ja nie mam pomysłów na inne wykorzystanie produktów

    OdpowiedzUsuń
  4. ja wiele cieni używałam jako róże gdy zaczynałam się malować. teraz też tak czasami eksperymentuję. ładny ale ja na policzkach używam bardziej brzoskwiniowych odcieni. ale na oczy by mi pasował.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ten cień jako róż również Tobie by pasował:)

      Usuń
  5. JA raczej z różami ostrożna jestem i raczej inne odcienie lubię ale istotne jest że znalazłaś zastosowanie idealne dla kosmetyku :)

    OdpowiedzUsuń
  6. bardzo fajny kolor ;) ja ostatnio bardzo polubiłam się z różem candy floss z w7 :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Mam ten sam kolor i też planowałam użyć go jako róż, teraz już wiem, że się sprawdzi :) A wydajność jest zaskakująca- nie widać zużycia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zużycie widać ale jest ono bardzo niewielkie:)

      Usuń