Google+ Facebook Pinterest

7 paź 2012


Ostatnio szukałam w Rossmannie kremu do rąk na jesień. Nigdy nie miałam produktów Rossmanna, dlatego tym razem postanowiłam wypróbować właśnie tą markę.


No cóż sam skład kremu nie powala na kolana:

Aqua - woda
Isopropyl Palmiate (Palmitynian izopropylu) - jest to emolient suchy wykazujący również właściwości nawilżające dzięki zapobieganiu odparowaniu wody ze skóry. To dzięki temu składnikowi na skórze czujemy delikatny film.
Cetearyl Alcohol (Mieszanina alkoholu cetylowego i stearynowego) – jest to emolient tłusty wykazujący również właściwości nawilżające dzięki zapobieganiu odparowaniu wody ze skóry. To dzięki temu składnikowi na skórze czujemy delikatny film. Mieszanina nadaje kosmetykowi odpowiednią konsystencję, dzięki czemu uławia to jego aplikacje.
Glycerin (gliceryna) – alcohol o właściwościach nawilżających, penetruje warstwę rogową naskórka, co umożliwia przenikania przez skórę innym substancjom. Ponadto dzięki niemu kosmetyk nie wysycha.
Caprylic/Capric Triglyceride – emulgator
Polyglyceryl-3 Methyl Glucose Distearate – emulgator
Octyldodecanol (alkohol) - substancja natłuszczająca o działaniu nawilżającym, zmiękczającym i wygładzającym.
Butyrospermum Parkii Butter (emolient tłusty) jest to naturalny tłuszcz otrzymywany z orzechów afrykańskiego drzewa Vitellaria paradoxa (masłosz Parka). Ma właściwości zmiękczające i wygładzające oraz wykazuje działanie regenerujące.
Paraffinum Liquidum (Parafina ciekła) – Emolient tłusty, który wykazuje działanie natłuszczajace, wygładzające, nawilżające i regenerujące.
Stearic Acid (kwas stearynowy) – stabilizator o właściwościach nawilżających, dzięki niemu substancje czynne przedostają się do głębszych warstw skóry.
Phenoxyethanol – półsyntetyczny środek konserwujący. Substancja może wywołać wypryski i pokrzywkę na skórze.
Dimethicone - Emolient, który wykazuje działanie natłuszczajace, wygładzające, nawilżające.
Panthenol – substancja ma działanie nawilżające, przeciwzapalne oraz regenerujące. Ponadto dzięki niemu kosmetyk nie wysycha.
Parfum – kompozycja zapachowa
Sodium Hydroxide (wodorotlenek sodu) - Wyrównuje pH emulsji.
Carbomer - zagęstnik, zwiększa lepkość preparatu.
Methylparaben – środek konserwujący
Ethylparaben - środek konserwujący
Butylparaben - środek konserwujący
Glycine Soja Oil (Olej sojowy) – roślinny emolient. Zmniejsza ryzyko powstawania przebarwień, normalizuje procesy keratynizacji skóry.
Propylparaben - środek konserwujący.
Chamomilla Recutita Flower Extract – extract z kwiatów rumianka
Tocopherol – antyoksydant - hamuje procesy starzenia się skóry.
Bisabolol - naturalny składnik rumianku. Łagodzi podrażnienia skóry, chroni ją przed powstawaniem zaczerwienień i uczuleń, zapobiega powstawaniu stanów zapalnych.



Mimo przeciętnego składu z dość dużą liczbą środków konserwujących krem dobrze natłuszcza skórę i co ważne nie klei się, za to niestety pozostawia na niej lekki film silikonowy, co niektórym może przeszkadzać. Krem zupełnie się nie sprawdzi na okres wiosenno-letni ponieważ jest zbyt ciężki, natomiast w okresie jesiennym zapewne będę często po niego sięgać. Ale od początku.

Krem zamknięty jest w zielono-białej tubce. Wydobywanie kremu jest proste, tak jak w przypadku innych „kremów w tubce” wyciskamy odpowiednią ilość i zamykamy, zamkniecie jest z charakterystycznym „klik” (co ja bardzo lubię). Tuba nie jest największych rozmiarów (100 ml) i nadaje się zarówno do trzymania w pomieszczeniu jak również w torebce czy samochodzie. Sam krem dobrze się rozprowadza i pozostawia skórę dobrze natłuszczoną, a na skórze można wyczuć delikatny filtr silikonowy (ja za tym nie przepadam) przez co dłonie wydają się być gładsze, z nawilżeniem radzi sobie niestety gorzej.



Zapach jest delikatny, kremowo –rumiankowy i długo się utrzymuje się na dłoniach. Niestety w zapachu można wyczuć nutkę chemii ale w żaden sposób to nie przeszkadza. Mi zapach przypadł do gustu i już po pierwszej aplikacji kremu na dłonie miałam natręctwo wąchania ich co jakiś czas. Krem okazał się być bardzo wydajny, niewielka ilość kremu wystarczy by natłuścić dłonie. Krem można kupić w Rossmannie za około 3 złote. Krem jest wart swojej ceny i polecam do wypróbowania jego działania. Po skończeniu tego kremu zapewne kupię jeszcze inne wersje kremów z Isana i idealnego kremu do rąk będę szukała nadal.

Mój krem wylądował w torebce i używam go podczas pobytu w pracy, podróży czy na innych „wyjściach”. W domu staram się o nawilżenie dłoni, ale do tego służy mi już inny „naturalny” specyfik.


Kremik oprócz natłuszczenia u mnie sprawdził się również w innej formie, a mianowicie sporą porcję kremu mieszam z trzema kroplami olejku makadamia (ale może to być każdy inny), nakładam na stopy oraz dłonie a następnie zakładam bawełniane rękawiczki i skarpetki, po czym idę spać. Dzięki takiemu zabiegowi skóra na dłoniach i stopach jest miękka i gładka. Polecam do zrobienia w domu. Takie małe domowe spa i w dodatku tanie:)

PODSUMOWANIE
ZALETY:
- natłuszcza skórę,
- niska cena,
- delikatny i trwały zapach (rzecz gustu),
- wydajny.

WADY:
- skład kremu,
- małe nawilżenie skóry,
- pozostawia silikonowy filtr,
- dostępny jedynie w drogerii Rossmann.
OCENA: 
OPAKOWANIE: 3/6
ZAPACH: 5/6
KONSYSTENCJA: 4/6
DZIAŁANIE: 3/6
WYDAJNOŚĆ: 6/6 

CENA: 5/6

OGÓLNA OCENA: 4,3/6


Posiadacie krem do rąk z Isana z rumiankiem? Jak u was on się sprawdził? Znalazłyście idealny krem do rąk?
Reakcje:
Categories: , , , ,

3 komentarze:

  1. Bardzo lubię ten krem tak jak inne produkty z firm Rosmanna pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Jeden z moich ulubionych kremów - głównie za zapach :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Tego nie posiadam, ale chyba się skuszę ;d za to mi bardzo do gustu przypadł regenerujący krem miodowy od Lirene ;)

    OdpowiedzUsuń